10 lat

Na początku tego roku w mediach społecznościowych triumfował #10yearschallenge. Ludzie zewsząd wyszukiwali swoje zdjęcia sprzed 10 lat i pokazywali jak się zmienili. A ja doliczyłam się, że to już 10 lat odkąd przeprowadziłam się do Hiszpanii!

Czytaj dalej

Muzyczna podróż przez 33 lata truskawkowego życia – cz.2

W poprzednim poście z serii przeprowadziłam Was w skrócie przez 14 lat mojego życia. Dotarliśmy do nowego milenium. Rok 2000, z niezrozumiałych dla mnie przyczyn, miał okazać się zabójczy dla systemów komputerowych. Dla mnie miał być wyjątkowy, wreszcie miałam pójść do wymarzonego liceum! Zacząć nowe życie, poznać nowych ludzi… 2000 Ale wtedy pierwszy dostaję od […]

Czytaj dalej

Muzyczna podróż przez 33 lata truskawkowego życia.

Tak, tak, mam 33 lata, jestem w wieku chrystusowym. Czuję, że w mojej głowie zawsze będzie 30, ale czasu nikt nie oszuka. Siwe włosy, kurze łapki – tego będzie przybywać. Ale mam nadzieję, że przybędzie też trochę mądrości i doświadczenia, takie coś za coś jestem w stanie zaakceptować 😉 Pewnie już zdążyliście zauważyć, że uwielbiam […]

Czytaj dalej

O książkach

Wczoraj był jeden z tych głupich dni, w które nici z wszystkich planów, bo budzisz się już zmęczona i cały dzień chcesz tylko leżeć. Ja się takim nic nie robieniem czasami bardzo stresuję, bo to przecież dzień wolny i tyle chciałam zrobić a tu dupa, cały wysiłek tylko po to, żeby nie zasnąć. W takie […]

Czytaj dalej

Pieróg

Nie chcę nikogo oszukiwać, to nie jest historia z happy endem. To opowieść o tym jak pojawił się w naszym życiu pewien rudy kot i jak je nagle opuścił. Jeśli jesteście wrażliwi, nie czytajcie tego w pracy.

Czytaj dalej

O fotografii analogowej.

Zawsze miałam problem z rubykami O mnie i kiedy postanowiłam założyć stronę internetową z moimi fotografiami stanęłam przed nie lada wyzwaniem. Co napisać o mojej relacji z fotografią, żeby wyglądało to dobrze i na dodatek było prawdziwe?

Czytaj dalej

Wakacje cz.1

Nie wysypiam się już od ponad tygodnia, a to się zazwyczaj przekłada na pogorszenie nastroju. Spędzam zbyt wiele czasu we własnej głowie i ciężko mi się za cokolwiek zabrać. Pomyślałam, że skoro i tak będę za dużo rozmyślać, mogę przynajmniej myśleć o czymś przyjemnym, jak na przykład o lecie i o tym jak kiedyś spędzałam […]

Czytaj dalej

Truskawkowe Curriculum Vitae cz.2

Miałam pisać o kolejnej pracy, ale pomyślałam, że nie rozprawiłam się jeszcze z firmą X. Pominęłam zbyt wiele hostorii mrożących krew w żyłach… Nie no, żartuję, większość z nich wywołuje teraz u mnie uśmiech. Możecie też czytając, kiwać głową z politowaniem.

Czytaj dalej

Truskawkowe Curriculum Vitae cz.1

Kojarzycie te stockowe zdjęcia pań na lotnisku, wręczających kartę pokładową jakiemuś przystojnemu biznesmenowi w eleganckim garniturze? Taka typowa piękna pani, z idealnie wygładzonymi włosami, subtelnym makijażem i z delikatną apaszką związaną wokół szyi? Na pewno widzieliście chociażby w filmach. A wiecie jak zrobić, żeby tak wyglądać o 4.30 rano w niedzielę?

Czytaj dalej

Być jak Lara

Pierwszy komputer w domu, który pamiętam to Commodore 64. Nigdy nie umiałam wgrać sama żadnej gry, bo trzeba było przy tym kręcić małym śrubokręcikiem ustawiając głowicę.

Czytaj dalej