Wakacje cz.1

Nie wysypiam się już od ponad tygodnia, a to się zazwyczaj przekłada na pogorszenie nastroju. Spędzam zbyt wiele czasu we własnej głowie i ciężko mi się za cokolwiek zabrać. Pomyślałam, że skoro i tak będę za dużo rozmyślać, mogę przynajmniej myśleć o czymś przyjemnym, jak na przykład o lecie i o tym jak kiedyś spędzałam […]

Czytaj dalej

Truskawkowe Curriculum Vitae cz.2

Miałam pisać o kolejnej pracy, ale pomyślałam, że nie rozprawiłam się jeszcze z firmą X. Pominęłam zbyt wiele hostorii mrożących krew w żyłach… Nie no, żartuję, większość z nich wywołuje teraz u mnie uśmiech. Możecie też czytając, kiwać głową z politowaniem.

Czytaj dalej

Truskawkowe Curriculum Vitae cz.1

Kojarzycie te stockowe zdjęcia pań na lotnisku, wręczających kartę pokładową jakiemuś przystojnemu biznesmenowi w eleganckim garniturze? Taka typowa piękna pani, z idealnie wygładzonymi włosami, subtelnym makijażem i z delikatną apaszką związaną wokół szyi? Na pewno widzieliście chociażby w filmach. A wiecie jak zrobić, żeby tak wyglądać o 4.30 rano w niedzielę?

Czytaj dalej

Być jak Lara

Pierwszy komputer w domu, który pamiętam to Commodore 64. Nigdy nie umiałam wgrać sama żadnej gry, bo trzeba było przy tym kręcić małym śrubokręcikiem ustawiając głowicę.

Czytaj dalej

Top polskich seriali z dzieciństwa

Rozmowa kwalifikacyjna za mną, zadanie do wykonania wysłane… Nic już nie można zrobić, kości zostały rzucone. Dlatego dzisiaj czas na relaks i na obiecaną kontynuację serialowych wspomnień. Tym razem przypomnę Wam nasze rodzime produkcje. Jestem ciekawa, która była Waszą ulubioną?

Czytaj dalej

Top zagranicznych seriali z dzieciństwa

Miałam dziś rozmowę kwalifikacyjną do Pracy Marzeń. Nietrudno sobie wyobrazić, że nerwy były i nadal jestem jeszcze trochę rozdygotana. Żeby nie zamęczać się powtarzaniem sobie w głowie w kółko tych samych pytań oraz tego, co mogłam lepiej odpowiedzieć postanowiłam przygotować całkiem przyjemną listę moich ulubionych, zagranicznych seriali z dzieciństwa. Przyznam, że kiedy mogłam, chętniej siedziałam […]

Czytaj dalej

Mąż i nie mąż

Właściwie to nie chciałam wychodzić za mąż. No dobra, kiedy byłam mała tak. Wydawało mi się, że będę miała męża, dwójkę dzieci i będę stomatologiem robiącym duże pieniądze. Potem chciałam być psychologiem dziecięcym, bo wydawało mi się, że już zawsze będę tak dobrze rozumieć dzieci 😉 A potem jakoś mi przeszło…

Czytaj dalej

Kablówka

Wydaje mi się, że był to ciepły, letni wieczór roku 1992. Wbiegłam do domu tylko po to, żeby zrobić siku i zaraz biec z powrotem na podwórko, do koleżanek. Ale zwróciło moją uwagę, że tata siedział na podłodze przed telewizorem, a za nim mama i chyba też i brat. Zatrzymałam się więc na chwilę, żeby […]

Czytaj dalej

Wo ist Opa?

Dwadzieścia parę lat temu, każdy mój dzień powszedni wyglądał bardzo podobnie. Wstawałam o 7 rano, z trudem zwklekałam się z łóżka i dwadzieścia minut później, z kanapką w buzi, biegłam na przystanek autobusowy. 0 7.27 wsiadałam w zatłoczoną dwunastkę i jechałam do szkoły.

Czytaj dalej