Polska analogowa

Rok temu, po tym jak skończyła mi się umowa o pracę wybrałam się do Polski, oderwać się od rzeczywistości. Nie wiem skąd taki fatalny pomysł, żeby lecieć do Polski z Hiszpanii w połowie listopada. Chyba po prostu tęskniłam.

Czytaj dalej

Wakacje cz.2

Żar leje się z nieba nieustannie, temperatury sięgają 40 stopni i właściwie od tygodnia prawie nie wychodzę z domu. Klimatyzacja działa na okrągło i, chociaż przed komputerem mogę posiedzieć. Zapraszam Was zatem na kolejną porcję wspomnień…

Czytaj dalej

Wakacje cz.1

Nie wysypiam się już od ponad tygodnia, a to się zazwyczaj przekłada na pogorszenie nastroju. Spędzam zbyt wiele czasu we własnej głowie i ciężko mi się za cokolwiek zabrać. Pomyślałam, że skoro i tak będę za dużo rozmyślać, mogę przynajmniej myśleć o czymś przyjemnym, jak na przykład o lecie i o tym jak kiedyś spędzałam […]

Czytaj dalej

Ulubione kreskówki z dzieciństwa

Żeby tradycji stało się zadość, jako, że czekam na ostatnią już rozmowę z działem HR, mam dla Was post o ulubionych kreskówkach. Jeśli Wasze dzieciństwo przypadło, choć w części, na lata 90 to na pewno znajdziecie w tym wpisie wiele wspomnień.

Czytaj dalej

Top polskich seriali z dzieciństwa

Rozmowa kwalifikacyjna za mną, zadanie do wykonania wysłane… Nic już nie można zrobić, kości zostały rzucone. Dlatego dzisiaj czas na relaks i na obiecaną kontynuację serialowych wspomnień. Tym razem przypomnę Wam nasze rodzime produkcje. Jestem ciekawa, która była Waszą ulubioną?

Czytaj dalej

Kablówka

Wydaje mi się, że był to ciepły, letni wieczór roku 1992. Wbiegłam do domu tylko po to, żeby zrobić siku i zaraz biec z powrotem na podwórko, do koleżanek. Ale zwróciło moją uwagę, że tata siedział na podłodze przed telewizorem, a za nim mama i chyba też i brat. Zatrzymałam się więc na chwilę, żeby […]

Czytaj dalej

Mieć czy być

Przegadałam wczoraj pół nocy z kumplem. On był po whiskey, ja z kotem na kolanach,a między nami 3.000km lasów, rzek, gór, miast… Ale oboje mieliśmy WhatsAppa w telefonie i dużo czasu do zmarnowania. Zaczęło się niewinnie, od rozmowy o wspólnych znajomych, a potem B. zaczął brzmieć jak z sekty, opiwiadając jak wspaniałe warunki ma u […]

Czytaj dalej