Jerez de la Frontera – analogowo.

Zanim jeszcze zamieszkaliśmy w Jerez, przyjeżdżaliśmy tu często na święta, Ferię albo tak po prostu odwiedzić zanjomych i teściów. Podczas jednej z takich wizyt zabrałam ze sobą  załadowaną Minoltę. Pomyślałam, że podzielę sie z Wami tymi zdjęciami, bo czemu nie 😉

Zazwyczaj kupuję filmy 36-cio klatkowe, i zazwyczaj kiedy zostają mi jakieś wolne klatki zużywam je na fotografowanie naszych kotów. Tak też było i tym razem, więc dorzucam kilka kocich zdjęć z Majorki 😀

Opublikował/a

Thirty-something, photog, sushi addict, cat mother, Happiness Engineer.

4 myśli w temacie “Jerez de la Frontera – analogowo.

  1. Zdjęcia są po prostu spektakularnie piękne, czy jest jakaś dziedzina, w której nie jesteś utalentowana??? ❤ To zaczyna być IRYTUJĄCE! 😛 Ślicznie tam, Andaluzję znam bardzo słabo, byłam kiedyś tylko przez chwilę w Sevilli, muszę koniecznie kiedyś nadrobić! I zawsze mnie zastanawia, jak można mieć i ogarnąć więcej niż jednego kota? 😀 Ale to może dlatego, że w moim życiu nawet Ten Kot pojawił się przypadkiem, bo ja zawsze miałam psy… 😛

    Polubienie

    1. Oj bo się zaczerwienię 😛 Te zdjęcia są sprzed kilku lat i śmiem twierdzić, że od tamtej pory robię trochę lepsze 😛
      A jeśli chodzi o koty, to ja też nie wiedziałam. Tylko Pieróg i Shiva byli przez nas świadomie zaadoptowani. reszta przyszła i została, bo nikt ich nie chciał 😉 Kiedyś napiszę o tym dłuższy post. W każdym razie to chyba tak jak z dziećmi – ja nie wyobrażam sobie nawet mieć jednego a ludzie mają i po 4 i jakoś dają radę, więc podejrzewam, że człowiek się dostosowuje w miarę ich pojawiania się XD

      Polubione przez 1 osoba

      1. Może coś w tym jest! 😀 W sumie ja jestem ostatnią osobą, o której powiedziałabyś, że będzie miała kota kiedykolwiek (nigdy nie przepadałam), tymczasem jakoś ogarniam Tego Kota już od 4 lat, w tym od ponad 2 zupełnie sama, no i jakoś leci 😉
        A co do zdjęć to ja nie jestem żadnym znawcą, ale wszystkie Twoje mi się bardzo podobają, pięknie na nich widać emocje. ❤ To chyba najważniejsze w fotografii, żeby coś w odbiorcy zostawało po zobaczeniu zdjęcia.

        Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s