Poranne rozmowy

Siedzę przed komputerem i pracuję już od jakiejś godziny, kiedy z góry schodzi G. – Śniło mi się, że mieliśmy córkę – mówi.

Czytaj dalej

Opętanie

Żeby umilić sobie pracę, często słucham muzyki. Oczywiście w słuchawkach, bo głośników i subwoofera się jeszcze nie dorobiłam, a jak nie ma dobrego basu to nic nie brzmi dobrze.

Czytaj dalej

Mąż i nie mąż

Właściwie to nie chciałam wychodzić za mąż. No dobra, kiedy byłam mała tak. Wydawało mi się, że będę miała męża, dwójkę dzieci i będę stomatologiem robiącym duże pieniądze. Potem chciałam być psychologiem dziecięcym, bo wydawało mi się, że już zawsze będę tak dobrze rozumieć dzieci 😉 A potem jakoś mi przeszło…

Czytaj dalej