Ulewa, aligator i Apollo 11.

Ulewa, aligator i Apollo 11.

Za oknem leje od dwóch dni, nagle zrobiło się bardzo jesiennie. Mój na plan na dzisiajszy wieczór to zakopać się pod kocem z kocem i książką (aktualnie Dobry Omen) i orzechami w czekoladzie 😉 Zanim to zrobię napiszę Wam jednak o trochę wcześniejszej ulewie - tej, która złapała mnie na przylądku Canaveral.

Wrażenia z Orlando.

Wrażenia z Orlando.

Stałam już w kolejce na lotnisku, kiedy spojrzałam na telefon i zauważyłam, że mam wiadomość do odsłuchania. To American Airlines informowało mnie, że z powodu opóźnienia jednego z moich lotów zmieniono mi cały plan podróży i zamiast do Nowego Jorku polecę do Miami.

Wrażenia po pierwszym tygodniu.

Wrażenia po pierwszym tygodniu.

Minął pierwszy tydzień w nowej pracy. Sama nie wiem jak to możliwe, że tak szybko zleciało. Czy był stres? Tylko dlatego, że stres to mój naturalny stan umysłu 😅 W poprzedniej pracy właściwie rzucili mnie na głęboką wodę i, chociaż musiałam zrobić milion kursów online, to od pierwszego dnia pracowałam jak każdy inny. W Automattic [...]

To się naprawdę dzieje

To się naprawdę dzieje

Kiedy pomyślę o tegorocznej zimie, przed oczami staje mi salon oświetlony pomarańczowym światłem dekoracyjnej lampy, mój wysłużony różowy laptop, termofor, gorąca herbata z cytryną, a w głowie słyszę Stir Fry. Taki był mój luty. Po miesiącach depresyjnego nastroju, powątpiewania we wszystko i zamartwiania się brakiem pracy, pojawiło się światełko w tunelu. Nauczyłam się ile mogłam [...]